DURŚ – nasz pomysł na walkę z niską emisją w Rybniku.

Styczeń 24, 2016

W piątek, 22 Stycznia o godzinie 11.00 w Zabytkowej Kopalni Ignacy w Rybniku –Niewiadomiu odbyła się konferencja zorganizowana przez RAŚ koło Rybnik pt.: „Metropolia szansą dla Subregionu Zachodniego”, w którym zadawano pytania związane z tematem: „Planowanie przestrzenne a smog i kwestie logistyczne”.
Ze strony DURŚ wziął udział w niej członek zarządu, Wojtek Orlinski, który odczytał, projekt przygotowany przez energetyka i naszego prezesa Józefa Porwoła.
Przeważająca część infrastruktury mieszkaniowej naszego subregionu, pochodzi z przed roku 1990, charakteryzuje się więc większą energochłonnością, co wiąże się z większym zużyciem paliw (węgla) i większą emisją. Rodzaj (paleniska węglowe opalane są najczęściej niskogatunkowym węglem) i ilość stosowanych paliw, stan techniczny instalacji grzewczych oraz, co zrozumiałe, brak układów oczyszczania spalin, składają się w sumie na wspomniany efekt, a nie można zmusić mieszkańców do tego by kupowali lepszej jakości węgiel, choćby postawiono przy każdym domu strażnika miejskiego i policję. Sama edukacja też na niewiele się zda, jeśli nie będzie pomocy z zewnątrz -chociaż trzeba próbować bo każdy sposób jest dobry. Od zmiany kotła, termoizolację budynków, po naukę metod spalania, ale o tym pewnie wypowiedzieli się już inni uczestnicy konferencji.

Ja w myśl zasady „bliższa koszula ciału” -powiem, jak można ograniczyć wytwarzanie pyłu zawieszonego na przykładzie miejsca w którym teraz jesteśmy- tutaj w Niewiadomiu i na pobliskim Rymerze. Sam jadąc w zimie do pracy wczesnym rankiem, odczuwam obecność smogu ,kiedy stare familoki i domy prywatne rozpalają w swoich kotłach ogień. Nikt nie mierzy wtedy poziom stężenia pyłu zawieszonego w tych okolicach, ale mogę zagwarantować ,że jest on jednym z największych nie tylko na Górnym Śląsku ale i w Polsce. Ostatnie dane średnie wyniki z Rybnika PM10 na poziomie 707 mikro gram/m3. 1050% przekroczenia norm (porównując w Krakowie skromne 720%) Dane te pochodzą z dnia 20 stycznia tego roku. Można go jednak właśnie tutaj ograniczyć i to w znacznym stopniu .

Czego brakuje, że tak się jednak nie dzieje? Dwóch rzeczy: dobrych chęci i pieniędzy na ich realizację.

Skąd takie przekonanie? Zarówno Zakład Elektrociepłownie jak i Przedsiębiorstwo Energetyczne OPEC w Jastrzębiu, mają rezerwy energii w swoich kotłowniach w ilości około 8 MW na Rymerze (Zakład Elektrociepłownie) i około 800 KW w Niewiadomiu oraz niedokończony kocioł o mocy ponad 1500 KW (OPEC). Te rezerwy można wykorzystać, by podłączyć 80% mieszkań w tym rejonie a to bardzo dużo- proszę mi wierzyć. Stworzyłem nawet projekt ,gdzie i skąd można dane budynki podłączyć Na samym osiedlu Rymer oraz Niewiadomiu ,można podłączyć właśnie ,setki domów prywatnych, familoków, bloków mieszkalnych, zakładów pracy. Sam mam zebranych kilkadziesiąt podpisów mieszkańców gotowych na przyłączenie swoich domów do Sieci ciepłowniczej na Rymerze.

Potrzeba jak już wspomniałem pieniędzy a to głównie na sieć ciepłowniczą, którą można by dostarczyć nośnik energii cieplnej do potencjalnych odbiorców ciepła. Na miejscu u właścicieli budynków w przydomowych kotłowniach do zbudowania wymiennikowni ciepła wraz z licznikami ciepła, oraz tam gdzie nie ma, budowa drugiego obiegu niskich parametrów-trzeba zainstalować sieć wewnętrzna wraz kaloryferami (stare familoki ), czy nagrzewnicami(głównie stare zakłady pracy).

Koszt wymiennikowni to 2,5 tys.zł a całkowity koszt wraz z przyłączem o długości około 10 m, jest niższy od kosztu zabudowy nowoczesnego kotła retortowego z podajnikiem o mocy 20 kW.

Musimy tylko i aż skoordynować działania między Zakładami wytwarzającymi ciepło, władzami miasta, spółdzielniami i samymi mieszkańcami. Kiedy to zagra i zdobędzie się pieniądze na te działania, mieszkańcom naszego miasta będzie się lżej oddychało i na pewno nie będą nam grozić maski przeciwpyłowe jak w Chinach. Skąd pieniądze?

Nie znam realiów urzędu miast, ale mam do nich pytanie: Czy miasto naprawdę musi dofinansowywać kolektory słoneczne- solary? W praktyce używane tylko latem i późną wiosną i to tylko do cwu–zimą są prawie bezużyteczne w naszym klimacie a właśnie w zimie jest najwięcej smogu. Bardziej przydałoby się przeznaczyć te pieniądze na inwestycje w miastach jak chociażby podłączanie do magistrali ciepłowniczych i ich rozbudowa. Jestem za dotacją solarów, ale tylko tam, gdzie nie jest możliwa instalacja ogrzewania z sieci ciepłowniczej.

Wpierw jak już powiedziałem sieć tę trzeba stworzyć. Pieniądze na to by się też znalazły .Tak jak w Subregionie Centralnego Województwa Śląskiego objętym strategią ZIT (Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych). W celu poprawy jakości środowiska utworzono Program „Kompleksowej likwidacji niskiej emisji na terenie aglomeracji śląsko-dąbrowskiej”. Program ten jest finansowany w ramach POIiŚ 2014-2020 i wdrażany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach. Program ten powinien obejmować także Subregion Zachodni Województwa Śląskiego a beneficjentami programu będą spółdzielnie mieszkaniowe oraz wspólnoty mieszkaniowe, przedsiębiorstwa ciepłownicze lub podmioty realizujące zadania własne Jednostki Samorządu Terytorialnego.

Podsumowując wszędzie tam gdzie są ciepłownie i elektrociepłownie, jest możliwość rozbudowy samych urządzeń energetycznych jak i sieci ciepłowniczych, tak by jak najwięcej podmiotów korzystało z jej dobrodziejstw a tym samym ograniczano ilości smogu –nie tylko w samym Rybniku ale też na terenie całego subregionu zachodniego woj. śląskiego. Na konferencji zwrócono uwagę iż palenie w kotłach ekologicznych kategori V nie rozwiązuje problemu, tak samo jak ograniczeie ruchu samochodów w centrum miast, gdyż problem niskiej emisji występuje I nasila się jedynie w okresach grzewczych.
Serdecznie dziękujemy Bartłomiejowi Babuli z Rybnickiego koła Ruchu Autonomii Śląska za zaproszenie, bardzo pozytywne przyjęcie, oraz profesjonalne i merytoryczne spotkanie

Sorry, the comment form is closed at this time.